Apple nie chce, by filmowi złoczyńcy korzystali z urządzeń z logiem Jabłka

Apple nie chce, by filmowi złoczyńcy korzystali z urządzeń z logiem Jabłka

Informacją tą podzielił się Rian Johnson, reżyser filmu kryminalnego Knives Out. W tym przydługim nagraniu Johnson zdradza tajemnicę, która być może pomoże wam w rozwiązaniu zagadki niejednego filmowego morderstwa. Jak twierdzi reżyser, Apple pozwala twórcom filmów korzystać ze swoich urządzeń ale tylko pod warunkiem, że korzystające z nich postacie nie są tymi złymi. Żaden czarny charakter, znany od pierwszej chwili lub ukrywany aż do ostatniej sceny, nie ma prawa korzystać ze smartfona, laptopa czy innego sprzętu z logiem tej firmy.

Tego typu praktyki nie są niczym nowym w świecie kinematografii. Jeśli pamiętacie stary serial 24 Godziny to kojarzycie być może fakt, że wszyscy terroryści używali komputerów z Windowsem, zaś przeciwstawiający im się dzielni bohaterowie zawsze używali urządzeń Mac. Teraz jednak, dzięki zwierzeniu Johnsona, wiemy na pewno coś, co było jak dotąd jedynie plotką.

Jaki jest morał tej historii? Patrzcie ludziom na ręce, gdy mają w nich smartfona. Być może dowiecie się, czy planują kolejne morderstwo...


Kierowca potrącił pieszego stojącego na chodniku. Oboje dostali mandat

Huawei P40 Lite czylia Nova 6 SE - oficjalnie w Europie

comments powered by Disqus
Blog